Restauracja Pasta i basta przedstawia wakacyjne menu, w którym rządzą warzywa oraz bąbelki z beczki.

Przez calutkie lato podajemy sezonowe dania, które pomagają przetrwać upały, przypominają wakacje, albo rekompensują brak wakacji :-)

Głównymi bohaterami letniego jadłospisu są warzywa, które zmieniają się w klasyczną letnią włoską pastę Crudaiola, w makaron ze świeżymi pomidorami i rucolą, sałatę z serem koneckim oraz pizzę z grillowanymi dodatkami na wierzchu.

Letnie drinki w restauracji Pasta i bastaZ tych i wielu innych powodów Pasta i Basta jest najlepszym miejscem na Mokotowie na letnie lunche, świąteczne obiady i miłe kolacje!

Vivat Pasta, vivat lato!

Oprócz pysznego jedzenia mamy doskonałe apulijskie wina Varvaglione oraz przebojowe letnie napoje:

  • HUGO APERITIVO ITALIANO - orzeźwiający napój z musującego wina prosecco
  • SPRITZ - szprycer z białego wina, Aperolu i cytrusów,
  • BONAPARTE - napój z białego wina i Galvaniny z pomarańczy
  • IL KOMPOT - z jabłek i naparu z mięty
  • leMONIADA - orzeźwiająca domowa lemoniada z cytryn i mięty.

 

Restauracja Pasta i basta na MokotowieZobacz całe menu restauracji Pasta i basta

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Rezerwacja online stolika w restauracji Pasta i pasta

Najpopularniejsze dania restauracji Pasta i basta

Odbierz prezent urodzinowy: 19 złotych na pastę!

Klub urodzinowy restauracji włoskiej Pasta i pasta

Wejdź do Klubu urodzinowego restauracji Pasta i basta i odbierz prezent na swoje urodziny: 19 złotych na dowolną pastę oraz kieliszek domowego wina. Twoje zdrowie!

> Zapisz się

Wejdź do strefy przywilejów

Zacznij dostawać informacje o wydarzeniach, promocjach i sekretnych zniżkach, dostępnych tylko dla "strefowiczów".

Nie przekażemy nikomu Twojego adresu i nie będziemy zapełniać Twojej skrzynki pocztowej nadaremnie. Słowo!
Natomiast Twój żołądek, to już całkiem inna sprawa...